wtorek, 1 listopada 2016

"Papierowe miasta"

Jest to książka młodzieżowa, autorstwa Johna Greena. Jest on dobrym pisarzem, wpasowującym się w wymagania młodzieży. Opowiada o zbuntowanych nastolatkach przeżywających niezapomnianą historię. Dając nadzieje naszym młodym przedstawicielom gatunku wiarę, że i oni doświadczą taiej przygody, co jest obłędną głupotą. Nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy w to, że poukładany i grzeczny nastolatek nagle wskakuje do samochodu i przejeżdża połowę stanu, aby odnaleźć swoją sąsiadkę. Na dodatek jego najlepszy kumpel poznaję swoją miłość życia i wszystko kończy się pięknie, gdyby nie to, że sąsiadka dla której poświęcił dwa baki paliwa ma go głęboko gdzieś. Ahh. To takie pospolite. Wszyscy wracają zadowoleni do domu i nie ponoszą żadnych konsekwencji swoich działań. Niczym historia z bajki. I młode pokolenie, wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia i mimo, że nie jest gotowa na dojrzały związek, szuka go na siłę, a potem widzimy w wiadomościach trzynastolatkę w ciąży. Bardzo miło. Tym wspaniałym przemyśleniem, zakończę ten wpis. Trzymajcie się ciepło. 

poniedziałek, 31 października 2016

"Zaginione wojowniczki"

Jest thriller połączony z kryminałem autorstwa Anne Fortier. Książka ciekawa, nawiązująca do historii Amazonek, czyli również greckiej mitologii. Możemy przeczytać tam relacje dwóch kobiet z odległych sobie czasów. Pierwsza opowiada nam o czasach teraźniejszych. Wnuczka znanego archeologa wyrusza na poszukiwanie zaginionego skarbu Amazonek. Druga natomiast opowiada nam o ich powstaniu i zdobywaniu tego samego skarbu. Książka nie jest typowym thrillerem, ale kryminałem jest dość dobrym. Czytałam ją niedawno i ze smutkiem stwierdzam, że nie ma ona swojej kontynuacji na którą będę cierpliwie czekać. Opowieść jest podszyta feminizmem, z czego się bardzo cieszę. Pokazuję, siłę oraz zaradność kobiet, której przeważnie brak w książkach. Podoba mi się wizerunek zdeterminowanej oraz pewnej siebie kobiety, która występuje w tej książce, na dodatek w liczbie mnogiej. 

niedziela, 30 października 2016

"Rywalki"


Jest to literatura młodzieżowa, autorstwa Kiery Cass. Napisała książkę fantasy o przeżyciach młodej dziewczyny z biednej rodziny. Mieszka ona w królestwie, gdzie panuje 7 klas. Ona należy do 5 czyli artystów. Dostaję się do "konkursu" na młodą królową, żonę księcia. Opisane są jej zmagania, przemyślenia oraz przeszkody. Sama też nie oszczędza sobie trudności przez swoje własne błędy, które ciągle popełnia. Książka przypomina typowe "romansidło" jak to powiedziała moja mama, śmiejąc się gdy zauważyła okładkę. Autorka pokazuje nam jak ważne jest by walczyć o siebie i o swoje własne zdanie i aby nie dać się stłamsić przez innych fanaberię.